| kwaczuszka - 2008-11-18 21:28:20 |
Spotyka się Beduin na pustyni z białym. Biały ma papugę na ramieniu, a Beduin węża wokół szyi.
- Te, biały! - Mówi Beduin - cos ty za jeden?
- Polak - odpowiada biały.
- Słyszałem, ze wy tam nieźle chlejecie w tej Polsce?
- A napijemy się od czasu do czasu...
- A napijesz się jednego?
- Napije!
- Ale wiesz, to taki ciepły bimberek, z bukłaka, może być?
- Dawaj!
Wypił jednego i nic. Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz?
- Wypije!
Nalał. Polak wypił i nic.
- A trzeciego wypijesz?
- Wypije!
Nalał. Polak wypił i tylko rękawem otarł gębę...
- A czwartego!?
W tym momencie zniecierpliwiona papuga Polaka skrzeczy:
- I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka Ci zjemy...
|
| kwaczuszka - 2008-11-18 21:42:08 |
Rozmawiają dwie krowy w rzeźni: -Boisz się? -Boję... -Pierwszy raz w rzeźni? -Nie, kurwa - drugi!
|
| kwaczuszka - 2008-11-18 21:53:06 |
Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom. Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Woła ekspedientkę. - Jutro będą większe? - Nie, kurwa, nie będą. Są martwe.
|
| DontGetIt - 2008-11-28 10:04:59 |
Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne - żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza: - Chcesz pan zarobić stówę? -Jasne! Co mam robić? -Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieść nas oboje do domu. Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do środka i powiedział: -Trzymaj pan ją! A facet krzyknął do taksówkarza: - To nie jest moja żona! -Wiem, ku**a, to moja! Teraz idę po pańską!
|
| fijau - 2008-11-30 10:35:26 |
Coś na temat:
Lekcja języka angielskiego. Pani mówi do uczniów: - Drogie dzieci, a teraz może spróbujecie podać mi słowa, które po angielsku brzmią podobnie, a znaczą co innego? - Syn i słońce - "san"! - Brawo, Zosiu, piątka! Kto jeszcze? - Ucho i rok - "ier"! - No, nieźle, Andrzejku, czwóreczka! Kto jeszcze? - Plaża i Doda - "bicz"! - Źle, Jasiu, dwója! - Jak dwója, to plaża, Doda i pani profesor!
|